Gdy
pobiegłam schodami na górę , nie fortunnie zaczepił mnie tata .
- I jak
było ?
- Spoko -
odpowiedziałam krótko .
- A ten
chłopak ? Jaki jest ? - dopytywał tata .
- Jest w
porządku . - Uśmiechnęłam sie do niego . Czy on może skończyć z tymi pytaniami
? Spieszy mi się z deczka .
- Tato ,
przepraszam . Mogę już iść do siebie ? - zapytałam lekko już poddenerwowana .
- No
jasne księżniczko - Tata pocałował mnie w czoło .
Minełam
go i weszłam po schodach .
W pokoju
było strasznie duszno . Otworzyłam okno żeby się przewietrzyło i poszłam do
łazienki wziąć prysznic .
Wyszłam
dopiero po godzinie . Długo rozmyślałam , czy ja i Lucas jesteśmy już parą ? To
głupie napisać sms'a czy jesteśmy razem czy nie , ale byłam naprawdę ciekawa .
Nagle usłyszałam
że mama woła mnie , abym zeszła na dół . Od razu pobiegłam .
- Co jest
? - zapytałam zszokowana .
- Telefon
do ciebie . - Powiedziała spokojnie .
Zabrałam
jej słuchawkę i pobiegłam spowrotem na górę .
- Halo ?
- Cześć
Em . To ja Lucas . - usłyszałam w s łuchawce ten seksowny głos .
- O siema
- Uśmiechnęłam się do siebie . - Jeszcze nie śpisz ?
- Nie i
przepraszam jeśli cię obudziłem - Wyraził skruchę .
- Nie ,
spoko , nie spałam .
-
Chciałem ... - urwał .
- Tak ,
co chciałeś ? - Dopytywałam .
-
Chciałęm zapytac czy jesteśmy parą . - Wysukał speszony .
Zakaszlałam
. Czyli on też wiedział niewiele o związkach , tak jak ja .
- Wydaje
mi się że tak . - Powiedziałam wreszcie . - Zależy to tylko od ciebie .
- Ja chcę
. Dobranoc Emily - szepnął .
-
Dobranoc Lu - powiedizałam i rozłączyłam się .
Po tej
rozmowie mogłam spać spokojnie . Wiedziałam na czym stoję . Jutro miał po mnie
przyjść . Mieliśmy pójść razem do szkoły . Trzymając się za ręce . To miało byc
coś pięknego . Coś na co przyszło mi czekać 10 godzin .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz